Wykorzystujemy technologię plików cookies zgodnie z regulaminem.

zamknij
Jak nie przytyć w Święta?

JAK NIE PRZYTYĆ W ŚWIĘTA???

Święta to naturalny czas biesiadowania, przyrządzania tradycyjnych potraw wigilijnych oraz zwolnienia dotychczasowych aktywności, na rzecz spotkań rodzinnych, towarzyskich .
Normalną konsekwencją tego czasu, jest nagły wzrost wagi a także problemy trawienne- przy zbytnim folgowaniu sobie przy świątecznym stole:)
Nie zachęcam do nadmiernego zamartwiania się swoją masą ciała w tym magicznym czasie, natomiast jest kilka sposobów, o których warto wspomnieć, aby zminimalizować skutki tej obfitości, dla naszego organizmu. 
- Wigilijną kolację rozpocznij od dań niej kalorycznych- barszczu, warzyw, kapusty z grzybami- jednocześnie dostarczysz sobie, sporej dawki błonnika, który pomoże Ci się nasycić a także wesprze jelita i ich mikroflorę.
- Zmodyfikuj nieco tradycyjne potrawy, stawiając na ich gęstość odżywczą i jakość. Możesz np. zrezygnować z panierki do ryby po grecku a zamiast tego, dodać dodatkową ilość duszonych warzyw lub też zastąpić majonez w sałatce- dobrym olejem zimnotłoczonym.
- Zrezygnuj z kupnych słodyczy- pełnych cukru i sztucznych dodatków, zamiast tego przygotuj samodzielnie desery bądź upiecz ciasto.. Wypróbuj koniecznie zdrowsze mąki bezglutenowe zamiast pszennej i naturalne słodziki- zamiast rafinowanego cukru.
- Nawadniaj się.. Często mylimy potrzebę napicia się z odczuciem głodu, dlatego- zanim skusisz się na kolejną pyszną potrawę, sięgnij po szklankę ciepłej wody z cytryną lub herbatkę ziołową. Pijąc ją na pół godziny przed posiłkiem- wypełnisz żołądek i zjesz mniej!
-Pamiętaj o naturalnym wsparciu wątroby, zioła które wesprą produkcję żółci, usprawnią jej pracę.
- Jedz powoli, przeżuwaj dokładnie. To wspomoże produkcję enzymów trawiennych a także odciąży żołądek w trawieniu, zbyt dużych, zalegających treści pokarmowych. Im więcej czasu na to poświęcisz, tym prędzej ośrodek głodu, da Ci znać, że jesteś syty!
-Nie przejadaj się nadmiernie. Święta mają to do siebie, że są rozciągnięte w czasie- będziesz mieć mnóstwo okazji, aby skosztować każdej z 12 potraw;)
Spróbuj też nakładać je na małe talerze w myśl zasady, że "najpierw jedzą oczy"- i przekonaj się-jak to działa. I pamiętaj o starym, chińskim porzekadle "Śniadanie zjedz jak król a kolację jak żebrak"...
- Wigilijna wieczerza - jest raz do roku.. tym samym nie popadaj również w paranoję, wyrzuty sumienia i strach przed tyciem. To generuje niepotrzebny stres, który postanowisz zagłuszyć jedzeniem...
Zamiast tego, skup się na innych emocjach- wdzięczności, bliskości i celebruj je. W trakcie szczerych rozmów i miłych spotkań. A może...w ramach spontanicznej aktywności fizycznej, pójdziecie na spacer? Pomedytujesz i poćwiczysz z oddechem? A może wypróbujesz moc sprawdzonych adaptogenów??